Pokazywanie postów oznaczonych etykietą "Plunderphonics". Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą "Plunderphonics". Pokaż wszystkie posty

sobota, 17 stycznia 2009

Hip-hop

Lubię hip-hop. Słucham go z satysfakcją tym większą, że bywa traktowany z protekcjonalnym to jest zła muzyka tego samego pokroju, co protekcjonalne oni są głupi pod adresem słuchaczy Radia Maryja. Nie tak dawno temu bez skrępowania kobieta wykształcona i obyta rzekła do mnie: słucham każdej muzyki. Tylko hip-hopu nie znoszę i miało to ciężar gatunkowy (czy raczej lekkość wykluczenia) hasła tylko disco polo nie znoszę.

Na marginesie: gdybym używała last.fm, mogłabym nie pisać, że słucham hip-hopu, bo byłoby zwyczajnie widać. I gdyby kto chciał, to mógłby sobie sprawdzić, jak brzmi słuchany cały czas przeze mnie Aesop Rock czy cLOUDDEAD. Ale ja last.fm nie lubię. Mam swoje zasady: nie lubię mainstreamowego undergroundu*, czytam "Nasz Dziennik" i słucham hip-hopu.

Hip-hop, którego słucham, pochodzi głównie z labelu Anticon. Jedna ze Antikonowych składanek nosi wszystko mówiący tytuł "Anticon presents Music for the Advencement of Hip-Hop". Innymi słowy, Anticon to awangarda; muzyka wydawana przez ten label ma się tak do hip-hopu, jak Picasso do malarstwa realistycznego. No, ale Picasso pozostaje w obrębie malarstwa, prawda? No, więc Anticon też hip-hopem pozostaje - nawet jeśli z przedrostkiem "avant" czy "abstract".

Oto próbka najwyższej próby abstract hip-hopu. Mam nadzieję, że spodoba się szanownym Państwu:



Ciekawostka: Ten kawałek, "9-5ers Anthem" z płyty Aesop Rocka "Labor Days" (wydanej wbrew temu co sądziłam, jak zauważył Lewar, przez Def Jux, a nie Anticon), wpisuje się w starą dobrą tradycję samplowania Dolly Parton. Myślę o Johnie Oswaldzie i kawałku "Pretender" ze słynnego albumu "Plunderphonics". John Oswald spowolnił wokal gwiazdy country tak, że zyskała głos mężczyzny. Taka sztuka krytyczna, tyle że w muzyce. Aesop Rock natomiast cytuje tekst z piosenki Dolly Parton (tak twierdzą zgodnie youtube'owi komentatorzy, bardziej ode mnie biegli w kulturze amerykańskiej). Tylko żebym jeszcze wiedziała, co z tego wynika! Czy anticonowy hip-hop ma się jakoś do filozofii, która stała za przedsięwzięciem Oswalda? A może po prostu pan Aesop Rock lubi bluegrass?

Hm. Jeśli tak, to fajnie. Ja też lubię.



* O "mainstreamowym undergroundzie" mówi Piotr Lewandowski w wywiadzie z Doshem i Aliasem z Anticonu dla PopUp'u.