wtorek, 15 lipca 2014

Będzie pomnik

Najpierw w skrócie: Rada Ostrowca zdecydowała, że w mieście powstanie pomnik Żydów ostrowieckich. Dość skromny kamień z tablicą stanie w miejscu  synagogi, zniszczonej w czasie wojny. Koszt: około 20 tysięcy. Część radnych głosowała przeciw, ale uchwała została przyjęta większością głosów. Pomnik  stanie jeszcze w tym roku. Będzie wyglądał mniej więcej tak:

Kielecki wzór dla ostrowieckiego pomnika, kamień z napisem: "Pamięci 27 000 Żydów z Kieleckiego getta zamordowanych przez Niemców w latach 1939-1944 w Kielcach, Treblince i innych obozach zagłady  - społeczeństwo Kielc". Źródło zdjęcia: uchwała Rady Miasta (link - uchwała do pobrania).

Mimo nudziarskiej formy pomnika cieszę się, że w ogóle będzie. Bardzo brakuje mi w przestrzeni Ostrowca obiektów, które w jasny sposób wiązałyby się ze sztetlem Ostrowiec. Dla przyjezdnego jedynym takim miejscem jest lapidarium, czyli ogrodzona część kirkutu. Dla mieszkańców jest takich miejsc nieco więcej, żydowską przeszłość wywołuje nazwa Domu Heinego czy "Kierkutu". ("Kierkut" to nieformalna nazwa, na mapie dawny teren cmentarza nosi nazwę Wzgórze Parkowe.) Są też rodzinne opowieści, związane z domami, podwórkami... Opowieści są dobrym nośnikiem pamięci, ale potrzebują stabilnego źródła, odniesienia do wiedzy; inaczej osuwają się w miks legendy, scen z filmów i urywków wiedzy z historii. Pomnik to trwały dowód na to, że coś w danym miejscu się zdarzyło.

Dobrze, że pomnik będzie prosty, najprostszy z możliwych. Chyba wolę to niż wymowne formy, które łatwo sprowadzić do kiczu. Minusem dyskretnych form jest jednak to, że niezbyt mocno zapadają w pamięć...

Zresztą, zobaczymy, co będzie. Żydowski temat często budzi niespodziewane pokłady energii, nauczyłam się tego już dawno. Póki co, ciekawe rzeczy działy się na radzie miasta, na której uchwalono powstanie pomnika. Radny Włodzimierz Sajda stwierdził, że to Państwo Izrael powinno sfinansować ten pomnik. Prezydent Jarosław Wilczyński odparł zdecydowanie, że "nie stawiamy pomnika państwu Izrael, ale ostrowczanom narodowości żydowskiej, zamordowanym w czasie II wojny światowej".

No, dokładnie! Żydzi byli ostrowiakami, płacili podatki, służyli w wojsku. Budowali domy, które nadal stoją, sadzili drzewa, z którego cienia dzisiaj korzystamy. Dlatego bardzo się cieszę, że będzie pomnik i że gwarantuje to uchwała Rady Miasta (Uchwała Nr LVII/106/2014 Rady Miasta Ostrowca Świętokrzyskiego z dnia 30 czerwca 2014 r.w sprawie wzniesienia pomnika ku czci Żydów z Ostrowca Świętokrzyskiego i okolicy zamordowanych przez Niemców w latach 1939-1945).

8 komentarzy:

Jacek W pisze...

z tego co wiem nie jest przesądzone czy powstanie,a na pewno nie wiadomo czy sfinansuje go miasto. Kongres Nowej Prawicy wyraził swój słuszny sprzeciw.

Robert Głodek pisze...

Jeśli powstanie ten pomnik bedzie to oznaczać, że Radni Miejscy mają za nic głos mieszkańców Ostrowca, którzy w przytłaczającej większosci są przeciwni tej budowie. Są w Ostrowcu poważniejsze potrzeby niż kolejny pomnik. Jak choćby monitoring na stadionie, przejście nad torami dla pieszych, upadający szpital, dziurawe drogi, dekomunizacja ulic i wiele wiele innych. Inicjatywy tego typu, gdzie głosy są tak bardzo podzielone, powinny być finansowane z dobrowolnych składek osób zainteresowanych. Przy obecnym zadłużeniu gminy Ostrowiec lobbowanie na rzecz jeszcze większych wydatków jest co najmniej niestosowne.

Monika Pastuszko pisze...

Polityczne wykorzystywanie antysemityzmu przez Kongres Nowej Prawicy jest co najmniej niestosowne.

Jacek, póki co to Rada Miasta w imieniu mieszkańców podejmuje decyzje, a nie korwiniści, więc mylisz się pisząc, że "nie wiadomo, czy sfinansuje go miasto". Wiadomo. Jest o tym uchwała.

Robert, chciałbyś wydać pieniądze przeznaczone na ten skromny pomnik na drogi, szpital i dekomunizację ulic? Dlaczego akurat pieniądze z tego pomnika w myślach przesuwasz na inne zadania? Z budżetu gminy wynika, że na drogi publiczne powiatowe i gminne w 2014 roku pójdzie w sumie 8 840 615 zł. Prawie dziewięć milionów. Nadal myślisz, że to dodatkowe 20 tysięcy sprawiłoby, że drogi nagle stałyby się lepsze? Na ochronę zdrowia z kasy gminnej pójdzie ponad 783 tysiące. A dekomunizacja ulic to powodowane ideologią nakładanie wydatków na osoby prywatne, które muszą zmienić dowody osobiste i inne dokumenty, pieczątki, tabliczki na domach.

Zastanawiam się, dlaczego akurat ten niewielki wydatek tak Was razi.

Robert Głodek pisze...

Tak! Pójdzie też grubo ponad 6 milionów zlotych na spłatę RAT kredytów, a gmina Ostrowiec ma dług wynoszący blisko 60 milionów. Bardzo łatwo jest decydować o cudzych pieniądzach, szczególnie w sytuacji gdy samemu się do kasy miejskiej nie dokłada. Razi nas każda próba trwonienia publicznych pieniędzy. Proszę nie mówić o nakładaniu wydatków na osoby prywatne, gdyż w kasie miasta sporą częśc dochodów stanowią podatki od nieruchomości nakąładane właśnie na osoby prywatne. W konsekwencji tego, to my mieszkańcy będziemy obciążeni kosztami tej budowy. Pani, jak rozumiem, podatków w Ostrowcu nie płaci. Pewnie dlatego z taką łątwością przychodzi pani decydowanie o nie swoich pieniądzach.

Lukasz pisze...

Chciałbym żeby podobny pomnik stanął w moim miasteczku rodzinnym. Przed wojną Żydzi stanowili bardzo znaczącą część społeczności (Żydów i Ukraińców było więcej niż Polaków pochodzenia polskiego, czy jak nas się nazywa), a po wojnie jakby nie było problemu - ani słowa nigdzie. Może pomnik w środku miasta przywróciłby pamięć dzieciom i wnukom tych, którzy nie chcieli o tym pamiętać.
Byle nie kawał głazu (choć są gorsze, niestety), który ma tylko tę zaletę, że nie da się zepsuć wykonania koncepcji pomnika ;)

Jacek W pisze...

Dziś pomnik, a jutro remont cmentarza? pojutrze jeszcze coś więcej za pieniądze ludzi ciężko pracujących tylko dlatego że jakiś facet z fundacji przysłał list że "chciałby"? Dlaczego wam Żydom tak łatwo wychodzi wyciąganie ręki po czyjeś pieniądze? Gdzie Monika jest pomnik ufundowany przez Żydów ku czci polaków? Nie masz racji, uchwałę można unieważnić lub odwołać i zrobimy wszystko aby tak się stało. Nie chodzi nam o Żydów, nie dokładaj sobie. Jesteście nacją jak każda inna, aczkolwiek zapominacie że jesteście gośćmi i nas, a nie gospodarzami. Jeśli by chodziło o Żydów to oznaczało by że jesteście kimś specjalnym dla nas. My nie czujemy do Was nienawiści to wy tak sobie tłumaczycie, ale nie chcemy być okradani z ciężko zarobionych pieniędzy. Jeśli mówię że jestem przeciwny wydawaniu kasy publicznej na pomniki to jestem antysemitom? Zastanów się co piszesz

Aron pisze...

Pomnik ku czci Polaków?. Jest w Yad Vashem. Kilka tysięcy drzewek, każdy dla jednego Polaka. A jeśli chodzi o pomnik mieszkańców, to tam Polacy nie żyli, a Żydzi w Polsce owszem. Nie mam nic przeciwko upamiętnianiu przez miasta swojej historii, a Żydzi to lwia część historii Ostrowca. Remont cmentarza? Skoro miadto użyło macew do budowania ogrodzeń, pasaży czy kanałów przeciwpowodziowych, to niech teraz miasto je wstawi z powrotem na miejsce, czyli na cmentarz, i niech ogrodzi wzgórze, bo na całym jego terenie spoczywają tysiące ludzi, a na tym miejscu ludzie chodzą na spacery z psami lub chleją, a młodzież gromadzi się tam na wagarach. Pomniki dotyczące historii miasta zawsze były fundowane przez lokalne samorządy i tak jest na całym świecie. Pomnik jest potrzebny dla świadomości historycznej mieszkańców, a nie dla prywatnego widzimisię Żydów. Ma on służyć mieszkańcom, a nie być prywatnym miejscem na palenie świeczek dla wycieczek żydowskich. O historii pamięta się, jaka by nie była.

hiro pisze...

Na szczęście nie zmieni uchwały Rady Miasta, szczekanie faszyzujących idiotów jestem za nazywaniem "rzeczy" po imieniu. Jestem przedsiębiorcą, płacę podatki i w ramach tego, chcę współuczestniczyć w finansowaniu pomnika pamięci o żydach ostrowieckich. w ramach wyborów , raz na 4 lata, wybieram radnych miejskich i cóż, mogę powiedzieć, że jakiś czas temu dobrze wybrałem Nasi przedstawiciele w samorządzie, podjęli jedynie słuszną decyzję, chwała im za to wasze hau, hau, jakoś do mnie nie przemawia jak będzie trzeba, to na ten pomnik, dołożę dodatkowo, z własnej kieszeni i nikt mi tego nie zabroni